HISTORIA

Jesteś tu: » Strona główna » HISTORIA

   

 

        

"Naszą przyszłością jest nasza przeszłość i teraźniejszość"

 

 

 

1. Historia szkoły                                       

                                                     

       Jak podają najstarsze kroniki szkoła w Krynicy Morskiej „została uruchomiona” we wrześniu 1947 roku. Pierwszym kierownikiem szkoły był Bolesław Pietkowski. W szkole uczyło się 13 dzieci. Dla potrzeb szkolnych przeznaczona została jedna sala w budynku, który w przyszłości miał być przeznaczony na szkołę. Pozostałą część budynku, aż do 20 kwietnia 1950 roku zajmowała Jednostka Wojskowa Wojsk Ochrony Pogranicza.

Dzieci ciągle przybywało. W 1949 roku w szkole uczyło się już 39 dzieci .Zajęcia lekcyjne nie odbyły się jednak 1 września. Z powodu braku nauczyciela zaczęli rok szkolny dopiero 12 listopada 1949r. Władze oświatowe 1 listopada zatrudniły w charakterze nauczycielki kontraktowej Zofię Markowską.

 

Ze względu na specyficzne warunki w jakich znajdowała się ówczesna osada rybacka jaką była Krynica Morska tj. brak w pobliżu szkoły zbiorczej postanowiono uruchomić w szkole klasę V. W pierwszej Kronice Szkoły jest wzmianka o pierwszych uroczystościach obchodzonych przez społeczność szkolną. Były nimi w roku szkolnym 1949/50: obchody 150-tej rocznicy urodzin najwybitniejszego poety rosyjskiego Aleksandra Puszkina w dniu 15 listopada, a także obchodzona 21 grudnia uroczystość ku czci „70-lecia Generalissimusa Józefa Stalina. Była także choinka szkolna ( 22.12.1949r.) i uroczyste obchody Międzynarodowego Dnia Kobiet ( 8.03.1950r.). W tym roku odbyła się pierwsza wyprawa szkolna do Tolkmicka. 1 maja statek pasażerski „Elbląg” przewoził kilkakrotnie mieszkańców Krynicy Morskiej przez Zalew Wiślany. Wzięli oni udział w defiladzie pierwszomajowej w Tolkmicku i w uroczystej akademii w „Domu Ludowym”. 

W roku 1950 kierownikiem szkoły została Zofia Jaworska. Do pracy Wydział Ośwaiaty przydzielił jeszcze jedną „siłę” i ostatecznie utworzył klasę piątą. 1 września Liga Kobiet przekazała szkole dar w postaci 50 tomów do biblioteki szkolnej.

14 czerwca 1951 roku dzieci wszystkich klas pod opieką Przewodniczącego Komitetu Rodzicielskiego i nauczycielek wozami pojechały na wycieczkę do Sztutowa. Celem wycieczki było zwiedzenie obozu koncentracyjnego zbudowanego przez Niemców „w celu wyniszczenia ludu Polski”.

W okresie wakacji, tj. 11 lipca 1951 roku, szkołę odwiedził Szef Departamentu Ministerstwa Oświaty J. Ordyńcowa w towarzystwie Kierownika Wydziału Oświaty.

Jak pisze kronika w roku szkolnym 1951/52 szkoła realizuje „program 6-ciu klas o dwóch siłach nauczycielskich”.

Następny rok szkolny tj. 1952/53, przynosi kolejny rozwój szkoły. Realizuje już ona program 7-mio klasowej szkoły „o trzech nauczycielach”. Powstała na górze budynku nowa klasa. Odremontowano pomieszczenia starej kuchni i przekazano do użytku szkole. W tym roku szkolnym do użytku przekazano także pokój nauczycielski. Pojawił się także telefon umożliwiający kontakt ze światem.

W roku szkolnym 1953/54 na uwagę zasługuje fakt, że w szkole miały pojawić się kolejne zdobycze techniki. Otóż dnia 21 stycznia 1954 roku, dla uczczenia II Zjazdu Partii, Komitet Rodzicielski przy Szkole Podstawowej w Krynicy Morskiej podjął następujące zobowiązania przedzjazdowe: urządzić ogródek doświadczalny, zrobić trzy wieszaki do klas, oprawić pomoce naukowe /obrazy/, a co najważniejsze, zakupić trzy głośniki radiowe. Na ten cel zorganizowano zabawę taneczną jako imprezę dochodowąDochód z zabawy wyniósł 300 zł. 1 czerwca 1954r. Kierownictwo szkoły wspólnie z Komitetem Rodzicielskim zorganizowało dla dzieci wycieczkę do Elbąga. Dzieci miały okazję być pierwszy raz w kinie i w cyrku.

Następny rok przynosi zmianę na stanowisku kierownika szkoły. Została nim Aleksandra Jaros, która razem z dwoma nauczycielkami realizuje program 7-klasowej szkoły. Przy szkole został zorganizowany internat dla dzieci z Piasków i Przebrna.W roku szkolnym 1955/56 kierownikiem został Wacław Kleszczewski. W szkole uczyło się już w klasach łączonych 66 uczniów. W następnym roku szkoła otrzymała jeszcze jedną nauczycielkę.

Warto nadmienić, że w okresie wakacji 1956 roku w budynku szkoły zostały zorganizowane po raz pierwszy kolonie dla dzieci. Organizatorem tych kolonii była firma „Film fabularny” z Wrocławia.

Dzieci w szkole systematycznie przybywa. W roku szkolnym 1959/60 jest ich już 100.

W roku szkolnym 1960/61 dotychczasowy kierownik Wacław Kleszczewski przeszedł na emeryturę, a jego miejsce zajął nauczyciel z Elbląga Marcin Skowronek. Jak pisze kronikarz „szkoła była w fatalnym stanie pod względem gospodarczym”. „Poobrywane od szeregu lat rynny, brudne wnętrze szkoły, powybijane szyby, rozwalający się chodnik, brud i nędza wyglądały z każdego kąta”. Nowy kierownik przystąpił do pracy z wielkim zapałem. Postanowił sobie za cel „postawić szkołę na poziomie miejskim tak pod względem gospodarczym, organizacyjnym, jak i dydaktyczno – wychowawczym”. Nawiązał współpracę ze środowiskiem i z jednostką WOP-u. Żołnierze pracowali przy niwelacji boiska szkolnego. WOP objął także opiekę nad drużyną harcerską przydzielając instruktorów. Prowadzili oni z harcerzami ćwiczenia w strzelaniu z k.b.k., łączności radiotelegraficznej i musztry. WOP dał samochód do wywiezienia złomu i makulatury. Dzieci korzystały z telewizji i filmów WOP-u.

W roku szkolnym 1961/62 kierownikiem zostaje Roman Grabowski. W szkole pracuje oprócz niego jeszcze 4 nauczycieli. W tym roku warto zauważyć, że zakładem opiekuńczym szkoły został Zakład Urządzeń Technicznych z Elbląga. Dzięki współpracy z w/w zakładem 3 listopada odbyła się bardzo miła uroczystość. W tym to dniu Komitet Opiekuńczy przy Zakładach Urządzeń Technicznych przekazał tutejszej szkole telewizor.

W roku szkolnym 1962/63 odnotowano powiększenie się liczby uczniów do 148. Kronikarz odnotował pierwsze sukcesy uczniów tutejszej szkoły. Na powiatowych zawodach saneczkowych w Suchaczu młodzież szkolna zajęła w ogólnej punktacji trzecie miejsce. Odbyły się także wycieczki wynajętym autobusem do Sztutowa i dalsz do Gdańska. W Gdańsku zwiedzano ZOO, katedrę w Oliwie. Motorówką wojskową przepłynięto na Westerplatte „by uczcić bohaterską śmierć poległych”.

W roku szkolnym 1963/64 odnotowywane są pewne sukcesy uczniów tutejszej szkoły na szczeblu powiatu w konkursach sportowych /czwórbój lekkoatletyczny/ czy konkursach recytatorskich.

1 lipca 1964r. Dziennik Bałtycki zamieścił notatkę na temat warunków w jakich uczyły się dzieci w Krynicy Morskiej. Brak właściwych pomieszczeń, „zniszczone stoliki, brak zasadniczych pomocy naukowych, w pokoju nauczycielskim i jednocześnie pokoju kierownika szkoły – wypożyczone stare meble, za które ZNP /użytkujący kiedyś szkołę jako ośrodek wczasów letnich/ upomina się o zapłatę”. Wybawieniem z takiego stanu rzeczy miało być przyjęcie propozycji Przedsiębiorstwa Remontowego Przemysłu Ciężkiego w Łodzi, które w zamian za udostępnienie szkoły w miesiącach wakacyjnych dla kolonii letnich zaproponowało rozbudowę szkoły. Przedsiębiorstwo to, kosztem 350 tysięcy złotych wybudowało sobie przy szkole pawilon, który miał służyć jako sale sypialne i jadalne kolonii, a szkole m.in. za salę gimnastyczną. Po zamknięciu kolonii, zamknięto też dobudowany pawilon razem z urządzeniami sanitarnymi, z których miały korzystać krynicki dzieci.

Następny rok szkolny to kolejny wzrost liczby dzieci. Jest ich już 163. Do szkoły uczęszczają także dzieci z Piasków /do klas V-VII/ oddalonych o 15 km. Jest to możliwe dzięki oddaniu drogi łączącej Piaski z Krynicą w dniu 27 listopada 1964r. o czym informuje Głos Elbląga.

Krynica z każdym rokiem staje się miejscem coraz bardziej odwiedzanym przez wczasowiczów i turystów. Z małej osady rybackiej po II wojnie światowej przeobraża się w kurort wypoczynkowy. W 1966 roku, jak podaje Głos Elbląga Krynicę Morską odwiedziło 38.600 wczasowiczów. Na koloniach przebywało 1190 dzieci, na wycieczki przyjechało 24.369 osób, a na wypoczynek świąteczny 60.000 osób. Niestety nie poprawia się sytuacja w tutejszej szkole. Jak podaje Dziennik Bałtycki z 15 lipca 1966r. w szkole, w której ma się uczyć 180 uczniów jest tylko 5 izb lekcyjnych. Niektóre mieszczą się na poddaszu. Najlepszym wyjściem dla tutejszej oświaty jest „postawienie nowego budynku, z wykorzystaniem starego, na mieszkania nauczycielskie”

Rok 1966 to rok wprowadzenia VIII klasy w szkole podstawowej. Pogłębiły się jeszcze problemy w oświacie krynickiej. Jak donosi Głos Elbląga z 19.01.1967r. w szkole „warunki nauczania są trudne z uwagi na ciasnotę i nieprzystosowanie budynku”. Planowany w ubiegłym roku remont budynku szkolnego nie doszedł do skutku z braku funduszów. „Sygnowana na ten rok rozbudowa szkoły, mimo istniejącej kompletnej dokumentacji technicznej, nie będzie zrealizowana”. W tej sytuacji władze osiedla rozpoczęły poszukiwanie ośrodka, który udostępni swoje pomieszczenia dla potrzeb szkoły w miesiącach posezonowych. Mimo wielkich problemów lokalowych w kronikach szkolnych odnotowanych jest wiele faktów świadczących o właściwej pracy dydaktycznej i wychowawczej.

Kolejny rok to nowe nadzieje na wybudowanie w Krynicy Morskiej nowej szkoły. Jak donosi elbląska prasa, do tej pory były liczne koncepcje rozwiązania tego problemu jednak dopiero pod koniec 1967 roku projekt budowy szkoły przybrał realne kształty. Kłopotami Krynicy Morskiej zainteresował się Zarząd Główny RSW „Prasa” i podjął się finansowania tej inwestycji. Według wstępnych obliczeń koszt budowy 9-izbowej szkoły podstawowej wraz z internatem miał wynosić 8 milionów zł. Władze powiatu z aprobatą odniosły się do tego projektu. W lutym 1968 roku w siedzibie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Elblągu doszło do podpisania porozumienia. Zgodnie z nim tysiąclatka w Krynicy Morskiej ma posiadać 9 izb lekcyjnych wraz z pomieszczeniami dodatkowymi, przewidzianymi programem dla tego typu szkół oraz internat dla 60 uczniów. Przewidywano funkcjonalne powiązanie internatu ze stołówką, aby stworzyć odpowiednie zaplecze przystosowane do użytku kolonii letnich. W okresie wakacji obiekt miał być wykorzystywany na kolonie letnie dla dzieci pracowników RSW „Ruch” z całego kraju. Przekazanie szkoły do użytku przewidziano na 1971 rok.

Czas płynie. Do budowy wyczekiwanej szkoły jednak nie dochodzi. W roku 1970 kierownikiem szkoły zostaje Antonina Debis. Znów w kronice można wyczytać, że choć pomieszczenia szkolne zostały częściowo odnowione to budynek wymaga kapitalnego remontu. Podobne zapiski można wyczytać także w następnych latach. Warto odnotować fakt, że od 1 września 1972 roku zaczęła funkcjonować świetlica ze stołówką. Ze stołówki korzystało w roku szkolnym 115 dzieci na ogólną liczbę 136 uczących się w szkole.

Od 1 stycznia 1973 weszła w życie reorganizacja powiatów i gmin. Od tego dnia Krynica Morska, która wcześniej była osiedlem i miała swoje władze stała się wsią należącą do gminy Sztutowo. Zmieniła się także przynależność do powiatu. W miejsce Elbląga od tej pory Krynica należy do powiatu Nowy Dwór Gdański. Nowe władze powiatowe i gminne przeprowadziły kilkakrotne rozmowy z potencjalnym nowym inwestorem. Miała nim zostać Elektrownia Kozienice. W wyniku rozmów postanowiono, że w tym roku zostanie wykonana dokumentacja, a budowa szkoły rozpocznie się w 1975 roku.

W 1973 roku wakacje tutejsze dzieci rozpoczęły 16 czerwca. W tym dniu oddano szkołę na kolonie dla dzieci pracowników Elektrowni Kozienice. Rozpoczęto remont kosmetyczny. Znów więc czytając notatki z rozpoczęcia roku szkolnego 1973/74 można przeczytać, że „szkoda tylko, że jeszcze nie ma nowej szkoły a tym samym dobrych warunków do pracy”. W roku tym zlikwidowano szkoły w Piaskach i Przebrnie. Wszystkie dzieci zaczęły uczęszczać do tutejszej szkoły.

Także w następnych latach do krynickiej szkoły przyjeżdżały na kolonie dzieci pracowników elektrowni. W 1974 roku zajęcia lekcyjne zakończono 15 czerwca, a w 1975 nawet 5 czerwca.

Krynica Morska z każdym rokiem rozwija się coraz bardziej. Przybywa nowych ośrodków wczasowych, ulic, parków, molo itd. Prężnie rozwija się i działa Jacht Klub. Nie ma tylko nowej szkoły.

W 1976 roku w Krynicy Morskiej odbywają się liczne zawody bojerowe na Zalewie Wiślanym. Najważniejsze z nich to zawody bojerowe o puchar prezesa Elbląskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, bojerowe mistrzostwa Europy, regaty bojerowe klasy DN o mistrzostwo flotylli północnej. W 1978 roku rozegrane zostały mistrzostwa świata. Wszystko to sprzyja zainteresowaniem miejscowych dzieci zarówno żeglarstwem letnim jak i zimowym. Uczniowie sportowcy z krynickiej szkoły startują w wielu regatach o mniejszym, lokalnym jak i międzynarodowym zasięgu. W regatach o Bursztynową latarnię Zalewu Wiślanego rozegranych w obsadzie międzynarodowej 31.01.1974r. zajmują środkowe miejsca. W tym to roku uczeń szkoły M.Kacpura został wicemistrzem okręgu w bojerach. W 1978 roku w III Sportowej Olimpiadzie Młodzieży woj. elbląskiego w żeglarstwie uczniowie sportowcy zdobyli drużynowo II miejsce.

1 września 1979 roku to początek nowego roku, który powitali kryniczanie bez swojej wymarzonej szkoły. Nowa dyrektorka szkoły, Alina Lipińska-Daszkiewicz przygotowywała szkołę w okresie wakacyjnym. Nawiązała kontakty z dyrekcjami ośrodków wczasowych. Pojedyncze ośrodki przyszły z pomocą w ten sposób, że przyjęły opiekę nad jedną z sal. Dokonali potrzebnych remontów. Wyposażyli je w radia i telewizor. W oknach powieszono firanki i zasłony. Najważniejsze jest jednak to, że zlikwidowano klasy łączone.

W minionych latach uczniowie szkoły brali udział w wielu wycieczkach turystycznych. Byli w Warszawie, Toruniu, Ciechocinku, Gierłoży, Kętrzynie, Świętej Lipce, Gdyni, Fromborku, Wieliczki, Krakowa, Częstochowy.

W tym czasie w szkole była frontalna wizytacja, którą prowadzili wizytatorzy z Kuratorium Oświaty i Wychowania w Elblągu. Bardzo dobrze oceniono pracę szkoły i poszczególnych nauczycieli.

W 1981 roku zmieniono trochę w wyglądzie szkoły. Zburzono przybudówkę, w której mieściły się WC i świetlica. W klasach pojawiły się umywalki. Świetlicę przeniesiono do wynajmowanego pomieszczenia w jednym z sąsiadujących domów.

Ponownie dyrektorem szkoły zostaje Roman Grabowski w 1982 roku. W tym czasie, jak donosi Głos Wybrzeża z 30 marca 1983 roku, wykupiono w Krynicy Morskiej dwa budynki. Jeden przeznaczono na 2-oddziałowe przedszkole, drugi – po adaptacji – zostanie oddany nauczycielom na mieszkania. 27 maja po wyremontowaniu zakupionego budynku przy ulicy Rybackiej 37 został oddany do użytku Dom Nauczyciela. Znalazły się w nim mieszkania: jedno M-4, jedno M-3 oraz 3 pokoje /”kawalerki”/ z kuchnią i łazienką do wspólnego użytku. W tym roku w Igrzyskach Młodzieży Szkolnej we Fromborku młodzież tutejszej szkoły odniosła ogromny sukces. Uczniowie w zawodach żeglarskich zajęli pierwsze miejsca zarówno w klasie Optymist, Cadet jak i w klasyfikacji drużynowej.

Czas biegnie. W grudniu 1984 roku dyrektorką szkoły zostaje Wanda Buchta. 2 stycznia 1985 roku rozpoczęła swoją działalność świetlica szkolna w odremontowanym budynku po przedszkolu. W budynku tym umieszczono również bibliotekę szkolną, a także wygospodarowano salę, którą wykorzystuje się na zajęcia lekcyjne.

Ciągle nie ma nowej szkoły. 15 kwietnia 1986 roku został zarejestrowany i otrzymał zezwolenie na otwarcie konta Społeczny Komitet Narodowego Czynu i Pomocy Szkole. Czy jednak jego działalność przyniesie jakieś owoce? Głos Wybrzeża z 4 kwietnia 1987 roku pisze „starsza od problemów jest szkoła podstawowa urządzona w chylącym się ku ostatecznemu upadkowi budynku po byłej strażnicy WOP. Szkoła ma 56 lat”. „Jak dotąd jest jedynie lokalizacja – teren z częściowo wyciętym lasem i osuszone bagno”. Pieniądze na nową szkołę ma dać elbląskie kuratorium oraz warszawska centrala RSW „Prasa-Książka-Ruch”. W miedzy czasie Elektrownia Kozienice wybudowała nową szkołę w siedzibie gminy w Sztutowie.

Mieszkańcy Krynicy Morskiej są coraz bardziej zniecierpliwieni brakiem postępów w budowie szkoły. Jak donoszą Wiadomości Elbląskie z 24 czerwca 1987 roku relacjonując zebranie mieszkańców Krynicy Morskiej z przedstawicielami władz ludzie domagają się decyzji. Zadają pytanie „jak długo jeszcze nasze dzieci będą się uczyły w warunkach urągających XX wiekowi”. Jak pisze autorka artykułu „Nie chcą cudu” Elżbieta Poturaj-Południakowa „nie ma chyba w całym województwie równie dramatycznej sytuacji. W małym domku uczy się blisko dwie setki dzieci. Za dwa miesiące będzie ich jeszcze więcej i wtedy na jednego ucznia przypadnie powierzchnia niespełna jednego metra kwadratowego! Dzieci biegają na lekcje wf. Do wynajętej sali gimnastycznej, wymagającej zresztą solidnego remontu, biegają także do stołówki. W szkole zlikwidowano pokój nauczycielski, przeznaczając go na zerówkę, a nauczyciele odpoczywają i przygotowują się do zajęć w wąskim korytarzyku, zwanym przedziałem, między klasą a klatką schodową”. W dalszej części autorka opisując stan techniczny budynku relacjonuje: „ cały budynek jest w fatalnym stanie technicznym – można by rzec, że trzyma się siłą woli. Co będzie jednak, kiedy tej woli mu zabraknie? O zachowaniu zasad bezpieczeństwa pożarowego lepiej nie mówić. Warunki higieniczno-sanitarne po prostu nie istnieją”.

Mimo dramatycznej sytuacji uczniowie odnoszą pewne sukcesy jak: II miejsca w Wojewódzkim Konkursie Historycznym, I miejsca w Powiatowych Biegach Zwycięstwa, I miejsca drużynowo i pierwsze dwa miejsca zarówno w klasie Optymist jak i klasie Kadet w żeglarskich zawodach o Błękitną wstęgę Zalewu Wiślanego.

Rozpoczęcie roku szkolnego 1987/88 nastąpiło w wynajętym na potrzeby szkoły obiekcie. Obiekt swój udostępnił szkole Ośrodek Wczasowy „Tęcza”. Młodzież od tego czasu uczyć się będzie w dwóch obiektach. Klasy I-III uczą się w bezpiecznych pomieszczeniach starej szkoły /pozostałe grożą zawaleniem/, a klasy O i IV-VIII w budynku „Tęczy”. Sala gimnastyczna będzie ma być w budynku „Parnas”. Zadbano także o warunki sanitarne dzieci uczących się w starej szkole. 9 stycznia 1988 roku za sumę 700.000 zł zakupiono barakowóz sanitarny, który posiada 6 kabin i 2 umywalki. Dzieci nie będą musiały już korzystać z „wygódek”.

Mija rok. Są pewne sukcesy młodzieży w konkursach przedmiotowych i sportowych, a szczególnie żeglarskich. Uczniowie znów odwiedzają urokliwe zakątki naszego kraju. Wiadomości Elbląskie z 25 maja 1988 znów donoszą o braku szkoły. Rok szkolny koczy się wcześniej tj. 15 czerwca gdyż trzeba opuścić wynajmowany budynek, a szkoły nie ma.

Rok szkolny 1988/89 przynosi nie tylko zmianę na stanowisku dyrektora - zostaje nim Jan Ziółkowski – ale postępy w budowie szkoły. Jak piszą Wiadomości Elbląskie z 07. września 1988 roku są pewne postępy ale i trudności. Kwota planowana w 1984 roku, kiedy została podpisana umowa o sfinansowaniu budowy przez RSW „Prasa-Książka-Ruch” szybko okazała się nie wystarczająca. Były kłopoty z wykonawcą. Żadne przedsiębiorstwo budowlane nie chciało podjąć się wykonania inwestycji. „W końcu jednak przymuszono do tego Przedsiębiorstwo Budownictwa Rolniczego w Nowy Dworze Gdańskim. Ono zaś jeszcze raz potwierdziło prawdziwość porzekadła, że z niewolnika nie ma robotnika”.

Zarząd Główny RSW „Prasa” w maju 1988 roku przekazał ostatnią ratę z zaplanowanych na tą inwestycję 114 milionów złotych, a nie wystarczy to nawet na pokrycie bieżących wydatków. Wzrost kosztów inwestycji „nie jest zaskoczeniem przy obecnej galopadzie cen, a „Prasa” musi znaleźć możliwość dodatkowego pozyskania środków z innych źródeł”. Zmieniono także wykonawcę. Została nim zagraniczna spółka „Vista” z Gdańska.

Znów minął rok obfity w wydarzenia w szkole: praca dydaktyczna, tradycyjne imprezy, wycieczki po kraju, sukcesy w żeglarstwie. Głos Wybrzeża z 8 września 1989 roku donosi „dziś stoją już gotowe mury i dach. Koszt nowej szkoły – po cenach bieżących – wyniesie około 1 miliarda złotych. Ponieważ budżet gminy jest za biedny na taką inwestycję, postanowiono poszukać wspólnika. W nowym budynku przez cały rok uczyć się będą miejscowe dzieci, natomiast latem – wypoczywać w nich będą dzieci pracowników „Siarkopolu” z Tarnobrzegu, który partycypuje w kosztach budowy”.

Rok szkolny 1990/91 rozpoczął nowy dyrektor Marek Włodarski. Mimo ogromnych problemów z finansowaniem szkoły oraz problemów technicznych szkołę oddano do użytku w roku 1991. Uroczyste otwarcie długo wyczekiwanej szkoły miało miejsce 11 listopada. Nie był to jednak koniec inwestycji. W dalszym ciągu trwała budowa sali gimnastycznej, a budynek starej szkoły ciągle straszył swym wyglądem. 10 listopada 1992 roku została uroczyście otwarta sala gimnastyczna. W 1993 roku przekazano dzieciom zmodernizowane skrzydło starego budynku szkoły. Znalazły się w nim 4 izby lekcyjne i pokój nauczycielski. W tym roku wykonano też ogrodzenie terenu szkoły.

Cała szkoła została wyposażona w nowy sprzęt. Otwarto stołówkę i świetlicę. Zamontowano elektroniczną tablicę wyników na sali gimnastycznej w 1995 r. i utworzono salę komputerową w 1999 roku.

W tym czasie prowadzona była działalność dydaktyczna i wychowawcza. Uczniowie brali udział w licznych konkursach przedmiotowych osiągając najlepsze wyniki z historii i języka polskiego. Dobre wyniki osiągali w konkursach recytatorskich i plastycznych. W konkursach filatelistycznych zazwyczaj plasują się w ścisłej czołówce krajowej. Nie sposób nie wspomnieć o osiągnięciach naszych żeglarzy. W regatach na wodach Zalewu Wiślanego nie mają sobie równych. Nawiązali ścisłą współpracę ze środowiskiem żeglarskim miast Obwodu Kaliningrackiego. Co roku wspólnie odbywają regaty po polskiej i rosyjskiej stronie basenu.

W tym czasie duży nacisk został położony na turystykę. Uczniowie brali udział w wielu wycieczkach po bliższej i dalszej okolicy. Najwięcej jednak było wyjazdów w bardzo odległe od Krynicy Morskiej góry. Uczniowie byli kilkakrotnie w Tatrach /Morskie Oko, Dolina Kościeliska, Giewont, Kasprowy Wierch, Dolina Pięciu Stawów, Zawrat itd./, Bieszczadach /Tarnica, Szeroki Wierch, Bukowe Berdo, Wielka i Mała Rawka, Połoniny Caryńska i Wetlińska, Otryt/, Beskidach, Górach Stołowych i Karkonoszach. Mieli okazję przejść kilka jaskiń. Były też wycieczki do większych miast: Krakowa, Warszawy, Poznania, Częstochowy czy czeskiej Pragi.

Z uwagi na niż demograficzny do szkoły zostało przeniesione przedszkole. Ponieważ nie ma w nim wielu dzieci zajmuje ono jedną izbę lekcyjną. Razem z oddziałem „O” zajmują one jedno wydzielone skrzydło na parterze.

Ponieważ szkoła została wybudowana na terenie bagiennym z upływem lat zaczęły pękać mury. W 1999 roku należało wzmocnić konstrukcję więźby dachowej i wybudować dodatkowe filary co też zostało wykonane.

W 1999 roku weszła reforma oświatowa w wyniku której w miejsce dotychczasowej szkoły podstawowej utworzono szkoły podstawowe i gimnazja. Od tego roku pod kierownictwem Anny Lazar w szkole zaczęły funkcjonować przedszkole, szkoła podstawowa i gimnazjum. Od 2002 roku dyrektorem w szkole została Iwona Paternoga.W tym czasie w szkole zostały wymienione okna z drewnianych na plastikowe. 

Od listopada 2004 roku ponownie pełni obowiązki Marek Włodarski.

W 2005 roku oddano do użytku piękne boisko szkolne oraz wyremontowano natryski obok sali gimnastycznej.

Od roku 1999 uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjum brali udział w licznych konkursach zdobywając czołowe miejsca. Wyliczę tylko niektóre z nich. II i III miejsce w Wojewódzkim Konkursie Recytatorskim „Poezja i proza na wschód od Bugu, II miejsce w konkursie literackim „Żuławy i mierzeja moje miejsce na ziemi”, III miejsce w Wojewódzkich eliminacjach do ogólnopolskiego konkursu krasomówczego młodzieży gimnazjalnej, I miejsce drużynowo w powiatowym turnieju szachowym, I i III miejsce w wojewódzkim konkursie „Z mitologią za pan brat”, zakwalifikowanie się do finału ogólnopolskiego konkursu pt. „Twórczość dziecięca inspirowana sztuką ludową”, II miejsce w ogólnoszkolnym konkursie o „Życiu i twórczości Cypriana Kamila Norwida, I miejsce w Rejonowym Turnieju wiedzy o bezpieczeństwie ruchu drogowego, wyróżnienie honorowe dla szkoły w VIII Ogólnopolskim Konkursie Malarskim pt. Człowiek i jego praca, wyróżnienia w konkursie dziennikarskim i plastycznym towarzyszącym programowi „Obserwator Wybrzeża Europy”, I miejsce w Powiatowym Festiwalu Kultury i Tradycji Bożonarodzeniowej, I miejsca w kategorii szkół podstawowych i gimnazjów w półfinale ogólnopolskim konkursu filatelistycznego pt. „Parki narodowe i krajobrazowe w Polsce”, wygrana uczennicy w konkursie na najlepszą absolwentkę gimnazjum z gmin wiejskich, II miejsce w Wojewódzkim Konkursie o Misjach, laureat konkursu międzyszkolnego „Z mitologią za pan brat”, laureat konkursu wojewódzkiego o Janie Pawle II, I miejsce w wojewódzkim konkursie p.t. „Żyć Eucharystią”. W szkole w Krynicy Morskiej jest w dalszym ciągu wiele do zrobienia.

          

Opracowanie: szkolnastrona.pl